Pesto z natki pietruszki z orzeszkami piniowymi

Szybko zyskało popularność, zaskoczyło wyśmienitym smakiem i jest bardzo zdrowe! Pesto ze świeżej natki pietruszki skutecznie konkuruje z oryginalnym włoskim odpowiednikiem, pesto bazyliowe. Można je przyrządzać na kilka sposób, bo w kuchni włoskiej ważna jest kompozycja smakowa, a nie skrupulatność odtworzenia receptury. Natka pietruszki na talerzu to zdecydowanie więcej niż soczyście zielona dekoracja.

Filiżanka natki pietruszki zawiera 41 mg wapnia, 1560 jm witaminy A, 40 mg witaminy C, 46 mcg kwasu foliowego, 166 mg potasu, 17 mg sodu, 17 mg fosforu, 1,9 mg żelaza i 15 mg magnezu. A do tego sporo błonnika, chlorofilu i karotenów, którym natka pietruszki zawdzięcza silne właściwości antyoksydacyjne i skuteczność w zwalczaniu wolnych rodników. Dla starożytnych Greków była po prostu rośliną świętą.

Wiadomo, że reguluje trawienie, działa przeciwzapalnie, wzmacnia odporność organizmu i odmładza. Działanie anti aging jest wynikiem obecności antyoksydantów (flawonoidów luteolina i apigenina), witamin C i A oraz sfingolipidów, związków wzmacniających komórki przed działaniem niekorzystnych czynników mechanicznych i chemicznych.

Już kilka gałązek świeżej natki zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na wiele minerałów i witamin. Z natki piertuszki możemy przygotować herbatkę, sok lub pyszne pesto!

DSC08171_ab

DSC08172_ab

Przygotuj:
4 szklanki listków natki pietruszki
ok. 150 ml oliwy z oliwek (niepełna szklanka)
1 ząbek czosnku
100g orzeszków pionowych lub orzechów włoskich
sól i pieprz

Do przygotowania pasty potrzebny będzie rozdrabniacz – np. malakser, blender lub moździerz

Natkę oczyszczamy z łodyżek i myjemy, a następnie osuszamy papierowym ręcznikiem. W malakserze rozdrabniamy orzechy (można je wcześniej uprażyć). Następnie dodajemy natkę i pokrojony w plasterki ząbek czosnku, dolewamy trochę oliwy i wszystkie składniki ucieramy na grubą pastę, stopniowo dolewając pozostałą część oliwy. Na koniec doprawiamy pesto solą i pieprzem, przekładamy do słoika i zalewamy oliwą. W tej postaci możemy je przechowywać w lodówce do 2 tygodni.

Podajemy z makaronem razowym, posypane parmezanem i pestkami słonecznika. Smacznego!

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *