Bajgle

Bajgle, czyli cacko z dziurką, jak nazywa te okropne pyszności Marieta Marecka.
Ja, tak jak i Marieta, nie polecam ich jeść z dżemem (nie daj Bóg domowej roboty:)), z sałatką warzywną, serkiem białym, wędliną czy też miodem – jeśli leży Wam na sercu dobro Waszej figury.
Gdyby jednak znalazł się śmiałek, który za nic będzie miał cnotę obżarstwa to poniżej znajdzie przepis na otyłość :)))

DSC09440_a

 

Składniki (na około 12 szt):

  • 500 g mąki pszennej chlebowej lub 100 g mąki 00 i 400 g mąki tortowej typ 450
  • 50 ml oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżka miodu
  • 15 g świeżych drożdży
  • 300 ml letniej wody
  • 0,5 łyżeczki cukru pudru

Do posypania: ziarna słonecznika, sezam, mak, płatki pszenne

 

DSC09425_a

DSC09429_a

DSC09428_a

 

Sposób przyrządzania:

1. Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni.
2. Do wody dodajemy cukier puder i pokruszone drożdże, dokładnie wszystko rozpuszczamy i
odstawiamy.
3. Do miski do robota stacjonarnego przesiewamy mąkę, dodajemy sól i olej i wlewamy zaczyn.
4. Wyrabiamy do czasu aż ciasto będzie gładkie i lśniące i zacznie odchodzić od rąk bądź miski w
robocie.
5. Wodę zagotowujemy z miodem.
6. Ciasto dzielimy na 12 części, formujemy bułeczki i palcem robimy w środku dziurkę, którą lekko
rozciągamy.
7. Odkładamy do wyrośnięcia pod przykryciem ok. 20-30 minut.
8. Do pyrkającej wody wrzucamy po 2-3 bajgle i po kilku minutach przewracamy je na drugą
stronę.
9. W sumie gotujemy je do czasu aż wypłyną i podrosną ok. 5 minut.
10. Odsączamy łyżką cedzakową, układamy na papierze do pieczenia, obsypujemy ziarnami.
11. Jak piekranik się nagrzeje zmniejszamy temp. do 210 stopni i wkładamy blachę z bajglami. P
12. ieczemy ok.15 -20 minut.
13. Studzimy na kratce i NIE JEMY!

SMACZNEGO!

 

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *